Nieznane fakty na temat Czekoladowy High a CBD i marihuana

Zastanawialiście się kiedyś co wspólnego ze sobą mają sport, czekolada i marihuana? Na pozór niewiele, lecz pytanie to zaczyna nabierać znaczenia, gdy zagłębimy się nieco w świat pewnej grupy związków chemicznych.

Euforia biegacza (ang. Runner’s High) jest to stan którego doświadczył każdy z nas, kto ze sportem ma wspólnego odrobinę więcej niż uczestnictwo na zajęciach wychowania fizycznego w-f w szkole czy zabranie Yorka córki na znienawidzony spacer. susz cbd Ten kto złapał sportowego „bakcyla” dobrze zna stan odprężenia i podwyższonego nastroju jaki następuje po długotrwałym wysiłku fizycznym. Instrukcja przełączenia naszego organizmu w ten tryb jest odrobinę skomplikowana- aby tego dokonać potrzeba przynajmniej 45 minut wysiłku o intensywności większej niż 70% tętna maksymalnego, a jedną z najłatwiejszych ku temu technik jest zwyczajnie bieg.

https://www.sendspace.com/file/b5mkug Ale co sprawia, że ów bieg po dobre samopoczucie rzeczywiście działa? W świetle najnowszych badań, które zepchnęły na dalszy plan teorie o przyczynowości endogennych opioidów (endorfin), okazuje się, że za „fazę biegacza” odpowiedzialne są endogenne kannabinoidy, a szczególnie anandamid. Będzie on 1 z neuroprzekaźników działających w obrębie tzw. układu endokannabinoidowego, który odpowiedzialny jest m. in. za regulację rytmu dobowego, łaknienia czy nastroju. Co fascynujące związek ten nie jest produkowany jedynie w organizmach ssaków, lecz odnajduje się także m. in. w ziarnach kakaowca i jest w dużej mierze odpowiedzialny za radość płynącą ze konsumowania czekolady, a oraz za psychiczne uzależnienie od niej niektórych osób. http://williamsonmooney48.unblog.fr/2019/08/23/olejek-cbd-nie-ma-przed-toba-tajemnic/ Spragnionym emocji wypadałoby więc zarekomendować czekolady gorzkie o jak największej zawartości kakao.

Co jeszcze bardziej fascynujące, ale i niepokojące z punktu widzenia prawa, anandamid jak i inne endogenne kannabinoidy wywiera efekt na komórki naszego organizmu takie jak choćby komórki nerwowe, kk. układu odpornościowego, czy komórki układu trawienia przez receotory komórkowe CB1 i CB2, czyli dokładnie przez te same receptory, które pobudzane są przez CBD (Kannabidiol) – główny element nie psychoaktywny znajdujący się w marihuanie odpowiedzialny za jej działanie po spożyciu.
81bStvgj%2BaL.jpg

Powstaje się w takim razie wątpliwość czy prawo i jego zakazy dotyczące spożywania niektórych substancji nie jest przypadkiem nieco nieporadne w obliczu kompleksowości powiązań molekularnych otaczającego nas świata. Wygląda na to, że niestety tak jest.