Najlepsza strona Czekoladowy High a CBD i marihuana

Zastanawialiście się kiedyś co wspólnego ze sobą mają sport, czekolada i marihuana? https://sharperosendal3.jweb.vn/naturalne-metody-leczenia-za-pomoca-olejku-cbd-taktyki-i-metody-wszystkie-strony-powinienes-uzyc.html https://www.minds.com/blog/view/1011410559165120512 Na pierwszy rzut oka niedużo, lecz pytanie to zaczyna nabierać sensu, gdy zagłębimy się trochę w świat pewnej grupy związków chemicznych.

Euforia biegacza (ang. Runner’s High) jest to stan którego doświadczył każdy, kto ze sportem ma wspólnego trochę więcej niż uczestnictwo na zajęciach wychowania fizycznego w-f w szkole czy zabranie Yorka córki na znienawidzony spacer. Ten kto złapał sportowego „bakcyla” dobrze rozumie stan odprężenia i podwyższonego nastroju jaki to zachodzi po długotrwałym wysiłku fizycznym. https://www.scribd.com/ Instrukcja przełączenia naszego organizmu w ten tryb jest odrobinę skomplikowana- aby tego dokonać trzeba co najmniej 45 minut wysiłku o intensywności większej niż 70% tętna maksymalnego, a jedną z najłatwiejszych ku temu technik jest zwyczajnie bieg.
CBD-Oil-2-900x900.png

Ale co robi, że ów bieg po dobre samopoczucie rzeczywiście działa? W świetle najświeższych badań, które zepchnęły na dalszy plan teorie o przyczynowości endogennych opioidów (endorfin), okazuje się, że za „fazę biegacza” odpowiedzialne są endogenne kannabinoidy, a szczególnie anandamid. Jest on jednym z neuroprzekaźników działających w obszarze tzw. układu endokannabinoidowego, który odpowiedzialny jest m. in. za regulację rytmu dobowego, łaknienia czy samopoczucia. Co fascynujące związek ten nie jest produkowany jedynie w organizmach ssaków, lecz znajdzie się także m. in. w ziarnach kakaowca i jest w dużej mierze odpowiedzialny za radość płynącą ze konsumowania czekolady, a także za psychiczne uzależnienie od niej poniektórych osób. Spragnionym emocji wypadałoby więc zarekomendować czekolady gorzkie o jak największej zawartości kakao.

Co jeszcze bardziej interesujące, ale i niepokojące z punktu widzenia prawa, anandamid jak i inne endogenne kannabinoidy wywiera rezultat na komórki naszego ciała takie jak choćby komórki nerwowe, kk. układu odpornościowego, czy komórki układu trawienia przez receotory komórkowe CB1 i CB2, czyli dokładnie przez te same receptory, które pobudzane są przez CBD (Kannabidiol) – główny składnik nie psychoaktywny znajdujący się w marihuanie odpowiedzialny za jej oddziaływanie po spożyciu.

Powstaje się więc pytanie czy prawo i jego zakazy tyczące spożywania niektórych substancji nie jest przypadkiem nieco nieporadne w obliczu kompleksowości powiązań molekularnych otaczającego nas świata. Wygląda na to, że niestety tak jest.