historia marihuany - przegląd

Postanowiłem uzbierać garstkę interesujących informacji i przykładów obróbki tej rośliny i jej wykorzystywania w przemyśle rozpoczynając od najdawniejszych okresów, a skończywszy na współczesności.

Wiele tysiącleci temu rodzaj ludzki poszukiwał w naturze w najwyższym stopniu użytecznych materiałów do produkcji ubrań, schronień, czy narzędzi. Według archeologów jedną z pierwszych roślin, które odnalazły zastosowanie na były konopie. Pierwsze zapowiedzi ich korzystania badacze, znaleźli na obrębie obecnych Chin, gdzie wykorzystywano je do produkcji różnorodnych tkanin.

cbdoil_350mg_fjpg.jpg
Jeżeli cofnąć się w czasie 10 tys. lat wstecz, aż do 8ósmego tysiąclecia pne. mielibyśmy okazję śledzić powstanie początkowych tkanin zrealizowanych z konopi. http://all4webs.com/skovbjergdegn3/ictdfmfpfs783.htm Chińczycy i Japończycy dostrzegli potem, że wiele skręconych wzajemnie włókien tworzy wytrzymały materiał. Tak zaczęto robić pierwsze ubrania i obuwie.

Już około 4 tysiąclecia przed nasza erą pne. powstało sumeryjskie słowo „kanaba” opisujące konopie. Z tego można w takim razie wnioskować, że było to jedno z początkowych słów wpisanych w mowę ludzką. Obrazuje to jak ogromne znaczenie dla ludzi miała marihuana.

Shen Nung – 1 z ojców chińskiej medycyny już w 2700 roku przed Chrystusem opisał zastosowanie konopi w medycynie. Dwa tysiąclecia przed naszą erą natomiast roślina ta została uznana za jedną z 5 świętych roślin w wierzeniach indyjskich.

W dalszej kolejności wspomnijmy o legendzie głoszącej o wynalezieniu papieru w Chinach z przełomu I i II wieku naszej ery. Na wstępie rzeźbiono znaki na tablicach zrobionych z drewna lub bambusa. Aczkolwiek było to mało praktyczne, chociażby ze względu na wagę książki złożonej z dziesiątek lub nawet setek drewnianych bloków, jak i czas, który zajmowało rzeźbienie znaków należytym rylcem. Wtedy zaczęto zastanawiać się nad lżejszym i praktyczniejszym odpowiednikiem. Przez krótki czas stosowano nawet jedwab, acz ten okazał się nadto drogi do produkcji ksiąg. Urzędnik pochodzenia chińskiego Ts’ai Lun rozważał wykorzystywanie konopi, aczkolwiek produkowanie z nich tkanin przeznaczonych do zapisków było tylko niewiele tańsze od jedwabiu. Po wielu próbach opracował przepis polegający na kruszeniu włókien marihuany i mieszaniu ich z morwą i wodą. Tak powstałą papkę suszono w specjalnych formach. O dziwo jego rewolucyjny koncept wstępnie został odrzucony poprzez społeczeństwo. Dopiero po głośnej inscenizacji przedstawiającej jakoby jego dzieło miało moc wskrzeszania zmarłych wynalazek został przyjęty, a jego stwórca stał się słynny.

Następnie przejdźmy do czasów już nieco nam bliższych.

Prezydenci USA – Waszyngton i Jefferson hodowali własne konopie. W trakcie II WŚ rząd federalny dotował amerykańskich rolników uprawiających te rośliny w ramach projektu „Jedz konopie i zachowaj zdrowie”. https://disqus.com/home/discussion/channel-new/byskotliwe_chwyty_na_temat_medycznej_marihuany_z_ktorymi_nikt_nie_dyskutuje/ http://all4webs.com/guldborg49bullard/itnudkfwkw226.htm Łączna powierzchnia upraw przekroczyła milion akrów (1 akr to około 0, 40 hektara, co daje nam w całości powierzchnie około 4000 km2).

Aktualnie prowadzone są prace na temat produkcji biomasy i biopaliwa, albowiem obróbka i sama hodowla pochłania o wiele mniej środków niż buraki cukrowe, czy kukurydza. W tym miejscu trzeba by dodatkowo wspomnieć o poprzednio już opisanej produkcji papieru z konopi. W przeciwieństwie do drzew są to rośliny jednoroczne, więc ich wycinka nie degraduje otoczenia. Bielenie masy konopnej nie wymaga używania szkodliwych chemikaliów, co jest następnym punktem przemawiającym za użyciem ich do wytwarzania papieru. Są też czterokrotnie wydajniejsze od papieru drzewnego (oznacza to, że z 1 hektara hodowli konopi pozyskamy tyle papieru, co z 4 hektarów lasu, który rósł dziesiątki, a nawet setki lat).

Pokrótce mówiąc konopie miały, a co ważniejsza mają wciąż wiele zastosowań w przemyśle, wielkie koncerny nie chcą jednak dopuścić do wdrożenia ich obróbki, dlatego że była by to dla nich duża konkurencja.