Cięte ripsoty w temacie Czekoladowy High a CBD i marihuana z którymi nikt nie będzie dyskutował

Zastanawialiście się pewnego razu co integralnego ze sobą mają sport, czekolada i marihuana? Pozornie niewiele, niemniej jednak pytanie to zaczyna nabierać sensu, gdy zagłębimy się nieco w świat pewnej grupy związków chemicznych.

Euforia biegacza (ang. https://hygjylcsc.com/olejcbd783/5-porad-w-temacie-olej-cbd-legalnosc-ktoremozesz-uzyz-juz-dzisiaj/ Runner’s High) jest to stan jakiego doświadczył każdy, kto ze sportem ma wspólnego trochę więcej niż udział na zajęciach wychowania fizycznego w-f w szkole czy zabranie Yorka córki na znienawidzony spacer. Ten kto złapał sportowego „bakcyla” dobrze zna stan odprężenia i podwyższonego nastroju jaki następuje po długotrwałym wysiłku fizycznym. Instrukcja przełączenia naszego własnego organizmu w ten tryb jest odrobinę skomplikowana- aby tego dokonać potrzeba co najmniej 45 min wysiłku o intensywności większej aniżeli 70% tętna maksymalnego, a jedną z najłatwiejszych ku temu technik jest po prostu bieg.
cbd1.jpg

http://olejekcbd833.over-blog.com/2018/06/znakomity-przewodnik-po-olejek-cbd-10-opinie.html Ale co przyczynia się do tego, że ów bieg po dobre samopoczucie faktycznie działa? https://justpaste.it/6kqix W świetle najnowszych badań, które zepchnęły na drugi plan teorie o przyczynowości endogennych opioidów (endorfin), okazuje się, że za „fazę biegacza” odpowiedzialne są endogenne kannabinoidy, a w szczególności anandamid. Zdaje się być on 1 z neuroprzekaźników funkcjonujących w obrębie tzw. układu endokannabinoidowego, który to odpowiedzialny jest m. in. za regulację rytmu dobowego, łaknienia czy samopoczucia. Co fascynujące związek ten nie jest produkowany jedynie w organizmach ssaków, ale odnajduje się także m. in. w ziarnach kakaowca i jest w sporej mierze odpowiedzialny za przyjemność płynącą ze konsumowania czekolady, a oraz za psychiczne uzależnienie od niej wybranych osób. Spragnionym emocji wypadałoby więc polecić czekolady gorzkie o jak największej zawartości kakao.

Co jeszcze bardziej interesujące, ale i niepokojące z punktu widzenia prawa, anandamid jak i inne endogenne kannabinoidy wywiera rezultat na komórki naszego organizmu tego typu jak choćby komórki nerwowe, kk. układu odpornościowego, czy komórki układu trawienia przez receotory komórkowe CB1 i CB2, czyli dokładnie przez te same receptory, które pobudzane są przez CBD (Kannabidiol) – podstawowy element nie psychoaktywny zawarty w marihuanie odpowiedzialny za jej aktywność po spożyciu.

Pojawia się zatem zapytanie czy prawo i jego zakazy tyczące spożywania niektórych substancji nie jest przypadkiem nieco nieporadne w obliczu złożoności powiązań molekularnych otaczającego nas świata. Wygląda na to, że niestety tak jest.