Błyskotliwe chwyty na temat Czekoladowy High a CBD i marihuana z którymi nikt nie dyskutuje
Zastanawialiście się swego czasu co połączonego ze sobą mają sport, czekolada i marihuana? Na pierwszy rzut oka niedużo, niemniej jednak pytanie to zaczyna nabierać sensu, gdy zagłębimy się nieco w świat pewnej grupy związków chemicznych.

Euforia biegacza (ang. Runner’s High) jest to stan którego doświadczył każdy z nas, kto ze sportem ma wspólnego nieznacznie więcej niż uczestnictwo na zajęciach wychowania fizycznego w-f w szkole czy zabranie Yorka córki na znienawidzony spacer. Ten kto złapał sportowego „bakcyla” dobrze zna stan odprężenia i podwyższonego nastroju jaki następuje po długotrwałym wysiłku fizycznym. http://maherboesen9.wikidot.com/blog:14 Instrukcja przełączenia naszego własnego organizmu w ten tryb jest trochę skomplikowana- aby tego dokonać trzeba przynajmniej 45 minut wysiłku o intensywności większej niż 70% tętna maksymalnego, a 1-dną z najprostszych ku temu technik jest zwyczajnie bieg.
Ale co robi, że ów bieg po dobre samopoczucie rzeczywiście działa? https://www.scribd.com/ W świetle najświeższych badań, które zepchnęły na drugi plan teorie o przyczynowości endogennych opioidów (endorfin), okazuje się, że za „fazę biegacza” odpowiedzialne są endogenne kannabinoidy, a zwłaszcza anandamid. https://www.datafilehost.com/d/ca838618 Okazuje się być on jednym z neuroprzekaźników działających w obszarze tzw. układu endokannabinoidowego, który odpowiedzialny jest m. in. za regulację rytmu dobowego, łaknienia czy nastroju. Co interesujące związek ten nie jest produkowany jedynie w organizmach ssaków, ale znajdzie się także m. in. w ziarnach kakaowca i jest w dużej mierze odpowiedzialny za rozkosz płynącą ze konsumowania czekolady, a oraz za psychiczne uzależnienie od niej niektórych osób. Spragnionym emocji wypadałoby więc polecić czekolady gorzkie o jak największej zawartości kakao.
Co jeszcze bardziej interesujące, ale i niepokojące z punktu widzenia prawa, anandamid jak i inne endogenne kannabinoidy wywiera efekt na komórki naszego ciała tego typu jak chociażby komórki nerwowe, kk. układu odpornościowego, czy komórki układu trawienia przez receotory komórkowe CB1 i CB2, czyli dokładnie przez te same receptory, które pobudzane są przez CBD (Kannabidiol) – podstawowy składnik nie psychoaktywny zawarty w marihuanie odpowiedzialny za jej aktywność po spożyciu.
Pojawia się więc zapytanie czy prawo i jego zakazy dotyczące spożywania niektórych substancji nie jest przypadkiem nieco nieporadne w obliczu kompleksowości powiązań molekularnych otaczającego nas świata. Wygląda na to, że niestety tak jest.

Euforia biegacza (ang. Runner’s High) jest to stan którego doświadczył każdy z nas, kto ze sportem ma wspólnego nieznacznie więcej niż uczestnictwo na zajęciach wychowania fizycznego w-f w szkole czy zabranie Yorka córki na znienawidzony spacer. Ten kto złapał sportowego „bakcyla” dobrze zna stan odprężenia i podwyższonego nastroju jaki następuje po długotrwałym wysiłku fizycznym. http://maherboesen9.wikidot.com/blog:14 Instrukcja przełączenia naszego własnego organizmu w ten tryb jest trochę skomplikowana- aby tego dokonać trzeba przynajmniej 45 minut wysiłku o intensywności większej niż 70% tętna maksymalnego, a 1-dną z najprostszych ku temu technik jest zwyczajnie bieg.
Ale co robi, że ów bieg po dobre samopoczucie rzeczywiście działa? https://www.scribd.com/ W świetle najświeższych badań, które zepchnęły na drugi plan teorie o przyczynowości endogennych opioidów (endorfin), okazuje się, że za „fazę biegacza” odpowiedzialne są endogenne kannabinoidy, a zwłaszcza anandamid. https://www.datafilehost.com/d/ca838618 Okazuje się być on jednym z neuroprzekaźników działających w obszarze tzw. układu endokannabinoidowego, który odpowiedzialny jest m. in. za regulację rytmu dobowego, łaknienia czy nastroju. Co interesujące związek ten nie jest produkowany jedynie w organizmach ssaków, ale znajdzie się także m. in. w ziarnach kakaowca i jest w dużej mierze odpowiedzialny za rozkosz płynącą ze konsumowania czekolady, a oraz za psychiczne uzależnienie od niej niektórych osób. Spragnionym emocji wypadałoby więc polecić czekolady gorzkie o jak największej zawartości kakao.
Co jeszcze bardziej interesujące, ale i niepokojące z punktu widzenia prawa, anandamid jak i inne endogenne kannabinoidy wywiera efekt na komórki naszego ciała tego typu jak chociażby komórki nerwowe, kk. układu odpornościowego, czy komórki układu trawienia przez receotory komórkowe CB1 i CB2, czyli dokładnie przez te same receptory, które pobudzane są przez CBD (Kannabidiol) – podstawowy składnik nie psychoaktywny zawarty w marihuanie odpowiedzialny za jej aktywność po spożyciu.
Pojawia się więc zapytanie czy prawo i jego zakazy dotyczące spożywania niektórych substancji nie jest przypadkiem nieco nieporadne w obliczu kompleksowości powiązań molekularnych otaczającego nas świata. Wygląda na to, że niestety tak jest.
Replies